O przyszłości Lotniska Modlin

Epidemia koronawirusa odbiła się na sytuacji międzynarodowego Portu Lotniczego Warszawa–Modlin. Lotnisko ma jednak kluczowe znaczenie dla gospodarki całego województwa mazowieckiego.

O stanie i przyszłości portu lotniczego rozmawiano na konferencji, która odbyła się w urzędzie marszałkowskim.  Przedstawiono uwarunkowania, możliwości inwestycyjne i prowadzenie działalności gospodarczej wokół lotniska. Poruszone zostały również kwestie możliwości poprawy skomunikowania portu lotniczego.

W spotkaniu wzięli udział m.in.: Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego, Anna Lengiewicz, International Group of Chambers of Commerce, prezes Polsko-Izraelskiej Izby Gospodarczej, Piotr Okienczyc, wiceprezes ds. Operacyjnych Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa–Modlin sp. z o.o. oraz Elżbieta Kozubek, dyrektor Mazowieckiego Biura Planowania Regionalnego.

Chcemy się zastanowić jak znaleźć nowe funkcje dla lotniska w Modlinie, jak inspirować przemysł i inwestorów. Gmina Zakroczym i Pomiechówek dysponują bardzo dużymi, uzbrojonymi terenami inwestycyjnymi. Pojawiają się tam już pierwsze firmy. Potrzebny jest dalszy krok. Taką szansą może być uzupełnienie funkcjonowania lotniska o komponent towarowy – podkreślał marszałek Adam Struzik.

Ubiegły rok okazał się dla lotniska przełomowy. Rozpoczęto regularne rejsy czarterowe dla czołowych polskich operatorów turystyki zorganizowanej, ustanowiono rekord dzienny i miesięczny liczby obsłużonych pasażerów.

Ta konferencja to kolejna sposobność do zaprezentowania lotniska, jak i tego, co się może dziać wokół niego oraz tego, co się już dzieje wokół niego – kwestii ekonomicznych, kwestii rozwoju nie tylko w zakresie pasażerskim, ale także przewozów cargo. Jesteśmy otwarci na każdą możliwość rozwoju, na każdą współpracę i liczę na to, że to spotkanie pomoże rozwinąć nam biznes – mówił Piotr Okienczyc, wiceprezes spółki Mazowiecki Port lotniczy Warszawa–Modlin.

Port Lotniczy Warszawa–Modlin od lat pozostaje lotniskiem pierwszego wyboru dla mieszkańców Mazowsza i północno-wschodniej Polski, a także znacznej części turystów z innych państw Europy. Rosnąca liczba podróżujących udowadnia, jak bardzo potrzebna była to inwestycja. Nie tylko przyczyniła się do zwiększenia dostępności transportowej i biznesowej regionu, ale także umożliwiła rozwój działających na tym terenie prywatnych przedsiębiorstw oraz zapewniła mieszkańcom Mazowsza nowe miejsca pracy w nowoczesnych branżach.

Sytuacja lotów w Polsce zmienia się bardzo dynamicznie. Są lotniska, które rzeczywiście mają duże problemy, są lotniska, które prężnie działają i takim lotniskiem jest lotnisko Modlin. Lecz w perspektywie Centralnego Portu Lotniczego, który przejmie większość ruchu pasażerskiego myśl o tym, żeby na lotnisku Modlin odbywał się też ruch cargo i obsługa przewozów towarowych jest bardzo dobrym pomysłem – zaznaczył Zbigniew Targowski, prezes Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. – Szczególnie, że lotnisko jest w bardzo bliskiej odległości od strefy, właściwie graniczy ze strefą, gdzie przedsiębiorcy będą mogli uzyskiwać ulgi podatkowe z racji prowadzenia swojej działalności.