Sprzedają samochody, obiecując spłatę kredytu i zyski z wynajmu

„Pieniądze z wynajmu samochodu spłacają kredyt, jednocześnie pozwalają zarobić miesięcznie 600 zł netto”, „57600 zł wynagrodzenie w ciągu całej umowy”, „Wystarczy dowód” – tak firmy Praebeo i Auto Rentier kuszą klientów. UOKiK zawiadomił Prokuraturę Krajową o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Praebeo i Auto Rentier. Uważaj, to ty ponosisz całe ryzyko – jeśli spółka przestanie spłacać raty w banku, możesz zostać z kredytem, odsetkami i bez samochodu. Za nieuczciwe praktyki obu firmom grozi kara od UOKiK do 10 proc. obrotów.

UOKiK zawiadomił Prokuraturę Krajową o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Praebeo i Auto Rentier. To zawiadomienie zostało dołączone do prowadzonego już postępowania Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Sprawa ma sygnaturę: PO III Ds. 129.2018. Zawiadomienie dotyczyło podejrzenia popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu, tj. przestępstwa z art. 286 § 1 Kodeksu karnego polegającego na doprowadzeniu nieokreślonej liczby osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Jednocześnie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowania przeciw spółkom Praebeo i Auto Rentier z Warszawy. Pierwsza została zarejestrowana w czerwcu 2016 r., druga – w listopadzie 2018 r. Auto Rentier informuje na Facebooku, że jej dawna nazwa to Praebeo. Obie firmy sprzedają klientom samochody, obiecując spłatę kredytu i zyski z wynajmu auta.

Cały artykuł na stronie internetowej uokik.gov.pl



Facebook Comments

Dodaj komentarz