Ulice Warszawy zmienią nazwy

Nie będzie już w Warszawie ulic: Juliana Bruna (Mokotów), Józefa Ciszewskiego (Ursynów), Jana Kędzierskiego (Bemowo), Anastazego Kowalczyka (Białołęka), Heleny Kozłowskiej (Mokotów), Zygmunta Modzelewskiego (Mokotów), Gustawa Reichera (Targówek), Lucjana Rudnickiego (Bielany), Wincentego Rzymowskiego (Mokotów), Wacława Szadkowskiego (Bemowo), Jana Szałka (Wola) i Związku Walki Młodych (Ursynów).

Nazwy ulic się zmienią z powodu nowych przepisów wprowadzonych w ubiegłym roku przez Sejm RP ustawą. Nakazuje ona,  by osoby, wydarzenia czy daty związane z komunizmem lub z innym ustrojem totalitarnym nie były upamiętniane przez m.in. nazwy ulic. Zmiany nazw muszą nastąpić do 1 września 2017 r.

Dekomunizację nazw ulic w Warszawie przeprowadzono w 1989 r. Jednak zdaniem IPN nie była ona kompletna, dlatego w tym roku nazwę zmieni jeszcze dwanaście ulic. Obecnie trwają konsultacje społeczne. Po ich zakończeniu poznamy propozycje nowych nazw.
Mieszkańcy jeszcze do 31 lipca mają szansę wypowiedzieć się w konsultacjach społecznych. Więcej informacji na ten temat i ankiety online można znaleźć tutaj.

Ze zmianami nazw ulic wiążą się formalności i koszty między innymi wymiany dokumentów:  dowodów rejestracyjnych ( 10 tys. szt.), praw jazdy (9,9 tys. szt.). Te koszty (311 000 zł i 555 291 zł) poniesie m.st. Warszawa. Mieszkańcy tych ulic muszą też wymienić dowody osobiste (13,5 tys. sztuk). Ustawa przewiduje możliwość rozłożenia wymiany dokumentów na kilka lat. Mieszkańcy będą zwolnieni z opłat, jednak będą musieli wykonać aktualne zdjęcia.

Natomiast przedsiębiorcy będą musieli dokonać zmiany w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (bezpłatnie) lub dokonać zmiany w KRS ( koszt 250 zł).




Facebook Comments