Napadali na punkty finansowe

Jeden wchodził do punktu finansowego, groził i żądał pieniędzy, a gdy je dostał uciekał. Drugi stał na czatach. Skuteczność policjantów z Woli doprowadziła do ustalenia i zatrzymania dwóch 35-latków. 



Policjanci z Woli pracowali nad sprawą dotyczącą  napadu na placówkę finansową na terenie dzielnicy, do którego doszło na początku września br. Z ustaleń śledczych wynika, że sprawca wszedł do punktu finansowego, następnie grożąc zabójstwem pokrzywdzonej, zażądał wydania pieniędzy, po czym uciekł. Policjanci przeprowadzili oględziny, szczegółowe rozpoznanie terenu i zgromadzili materiał dowodowy.

Kilka dni temu funkcjonariusze zostali poinformowani o napadzie na inną placówkę finansową. Sposób działania sprawcy był podobny. Mężczyzna kierując w stronę pokrzywdzonej przedmiot przypominający broń palną, groził jej użyciem, zażądał wydania pieniędzy, po czym uciekł. Straty podczas obu napadów zostały oszacowane na kwotę ok. 2700 zł.

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu przypuszczali, że związek z napadami może mieć ta sama osoba. Razem z  funkcjonariuszami z zespołu wywiadowczego tego samego dnia, kiedy doszło do drugiego napadu, ustalili tożsamość podejrzewanego mężczyzny. Śledczy wiedzieli także, że podczas pierwszego napadu było dwóch sprawców. Drugi stał na czatach w pobliżu placówki, pilnując wejścia.

Policjanci udali się do miejsca , gdzie mógł ukrywać się jeden z mężczyzn. Ten, chcąc uniknąć odpowiedzialności, pomimo wielokrotnego pukania do drzwi, nie otwierał ich. Policjanci wezwali straż pożarną. Po chwili drzwi do mieszkania zostały wyważone. 35-letni Sebastian W. został zatrzymany. Chwilę później wpadł drugi z mężczyzn, 35-letni Przemysław W.

Obaj 35-latkowie byli wielokrotnie karani i przebywali w zakładzie karnym. Policjanci doprowadzili podejrzanych do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty. Sebastian W. usłyszał dwa zarzuty rozboju w warunakch recydywy. Drugi z podejrzanych usłyszał zarzut rozboju. Prokurator poparł wniosek policjantów o zastosowanie aresztu wobec 35-latków, decyzją sądu obaj zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 12 lat pozbawienia wolności.

źródło: policja.pl



Facebook Comments

Dodaj komentarz