Nie ma już kóz na wyspie wiślanej

1 października, miasto rozwiązało umowę z wykonawcą odpowiedzialnym za utrzymanie stada owiec i kóz na wyspie na Wiśle. Opiekun miał dbać o bezpieczeństwo zwierząt i zapewnić odpowiednie warunki. W związku z tym, że nie zostały dopełnione zobowiązania – kozy tymczasowo odebrano właścicielowi.

Owce i kozy, które pasły się wyspie w okolicy mostu Gdańskiego, pomagały warszawskim ogrodnikom przygotować teren do sezonu lęgowego nadrzecznego ptactwa. „Naturalne koszenie” prowadził warszawski Zarząd Zieleni w ramach projektu „Ochrona siedlisk kluczowych gatunków ptaków Doliny Środkowej Wisły w warunkach intensywnej presji aglomeracji warszawskiej”. Ekologiczny projekt zapobiegał nadmiernemu rozrostowi roślinności na wyspie. Liczebność stada zmieniała się w zależności od pory roku. Ostatnio właściciel zgłosił stołecznym ogrodnikom, że na wyspie pasą się 42 sztuki.

Kontrola przeprowadzona w sierpniu br. nie wykazała nieprawidłowości. Zwierzęta miały zapewnione odpowiednie warunki do życia. 30 września, w  związku ze zgłoszeniem uchybień, powiatowy lekarz weterynarii w Warszawie przekazał burmistrzowi Dzielnicy Praga-Północ wniosek o czasowy odbiór właścicielowi 28 kóz przebywających na wyspie.

Wbrew doniesieniom medialnym, stado nie było zagłodzone, a życiu zwierząt nie zagrażało niebezpieczeństwo. Pracownicy regularnie kontrolowali wyspę z lądu i potwierdzali, że było tam dostatkiem pokarmu w postaci pędów drzew i krzewów; żyzna, nadwiślańska gleba zapewnia szybki rozrost roślinności.

Obecnie trwa postępowanie w sprawie znalezionych 12 martwych zwierząt. Przyczyna pomoru nie jest jeszcze znana. Zgodnie z umową wykonawca był w pełni odpowiedzialny za całodobowy nadzór nad wypasanymi owcami i kozami, w tym za zapewnienie im odpowiednich warunków bytowych i kontroli weterynaryjnych. W związku z niedopełnieniem zobowiązań, stołeczny Zarząd Zieleni miasta st. Warszawy rozwiązał z dniem 1 października 2019r. umowę z właścicielem kóz i owiec.

Policja informuje: 

W ubiegłą niedzielę policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI otrzymali zgłoszenie od przedstawiciela fundacji ochrony zwierząt o znęcaniu się nad zwierzętami hodowanymi na terenie wyspy w rejonie Mostu Gdańskiego. Na miejsce wezwane zostały także służby weterynaryjne.

W wyniku podjętych czynności, ujawniono kilkanaście padłych kóz, z czego większość znajdowała się w stanie rozkładu. Reszta stada była zaniedbana. Zwierzęta były przetrzymywane w niewłaściwych warunkach bytowych, bez odpowiedniego pokarmu, dostępu do wody i opieki weterynaryjnej.

Odebrane zwierzęta, na czas toczącego się postępowania zostały umieszczone w gospodarstwie rolnym.

Funkcjonariusze z wydziału dochodzeniowo-śledczego komendy przy ul. Jagiellońskiej wykonali szereg czynności procesowych w tej sprawie, w trakcie których zabezpieczono niezbędne dla postępowania dowody w postaci m.in. przesłuchania świadków, materiałów z przeprowadzonych oględzin miejsca, opinii powiatowego lekarza weterynarii oraz przedstawiciela Sanepidu.

Wczoraj policjanci przedstawili 39-letniemu mężczyźnie zarzut znęcania się nad zwierzętami, za co grozi mu teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.

źródło: um.warszawa.pl / policja.pl
fot.: policja.pl



Facebook Comments

Dodaj komentarz