Ricardo Sa Pinto, trener Legii Warszawa zamieszkał w Złotej 44 

Złota 44 ma nowego rezydenta. Klucze do apartamentu odebrał Ricardo Sa Pinto – legenda piłki, trener Legii Warszawa. 

Ricardo Sa Pinto to ważne nazwisko w piłkarskim świecie. 45–letni szkoleniowiec stołecznego klubu jest byłym reprezentantem Portugalii. Przez lata stanowił trzon kadry razem z przedstawicielami tzw. złotego pokolenia: Luisem Figo, Fernando Couto, Rui Costą, Nuno Gomesem, Luisem Baią oraz starszym o rok bratem Joao Pinto. Uczestniczył w Euro 1996 i jest brązowym medalistą z Euro 2000, gdzie wspólnie z największymi gwiazdami portugalskiej piłki, podbił serca kibiców efektownym stylem i dużą liczbą zdobytych bramek. 

Po karierze piłkarskiej przyszedł czas na karierę trenerską. Portugalczyk prowadził m.in. Sporting Lizbona, Atromitos Ateny i Crvenę Zvezdę, Standard Liege. 

Od sierpnia Ricardo Sa Pinto jest trenerem Legii Warszawa, z którą podpisał trzyletni kontrakt. Na swój dom w Warszawie wybrał apartament w samym sercu stolicy, przy Złotej 44. 

– Warszawa bardzo mi się spodobała. Moja żona, która dzieli swój czas między Polskę
a Portugalię, gdzie zostały nasze dzieci, również polubiła to miasto. Wybraliśmy wieżowiec Złota 44 ze względu na świetną lokalizację. Wszystko, co nam potrzeba, znajduje się
w bliskiej odległości – sklepy, restauracje, zabytkowa część miasta oraz mnóstwo innych, interesujących i tętniących życiem miejsc. Mam tu pełen komfort, poczucie bezpieczeństwa i wspaniale urządzony apartament. Konstrukcja budynku również zrobiła na mnie wielkie wrażenie. W przestrzeniach o wysokim standardzie mogę podejmować przyjaciół i gości biznesowych. Mogę również uprawiać sport, do dyspozycji mam siłownię i basen. Stadion, na którym spędzam większość czasu, jest w odległości nie więcej niż 3, może 4 km. Bardzo pomocna i profesjonalna jest obsługa budynku, na której zawsze możemy polegać. Jestem bardzo zadowolony. Chcemy związać z tym miejscem swoją przyszłość. Warszawa jest świetnym miastem do życia – mówi Ricardo Sa Pinto. 

Na Złotej 44 znajduje się największe w Europie piętro rekreacyjne o powierzchni 1800 mkw. Do wyłącznego użytku mieszkańców jest m.in.  25-metrowy basen, w pełni wyposażona siłownia, gabinety masażu, sauna fińska i łaźnia parowa, taras z całorocznym jacuzzi oraz prywatne kino z symulatorem do gry w golfa. Rekreacyjne piętro i możliwość odbywania treningów przyciąga sportowców. Na Złotej 44 rezyduje Robert Lewandowski. 

– Mamy ogromną satysfakcję, że słynny piłkarz, trener mistrzowskiej drużyny, warszawskiego klubu Legia, wybrał właśnie Złotą 44. Cieszymy się, że nasz budynek spełnił jego oczekiwania co do komfortu apartamentu, budynku oraz oferowanych przez nas udogodnień – komentuje Rafał Szczepański, wiceprezes BBI Development.

W wieży Libeskinda swoje apartamenty mają również inne znane osoby i międzynarodowe gwiazdy. Mieszka tu wielu polskich i zagranicznych biznesmenów wraz z rodzinami. 




Informacja prasowa

ZŁOTA 44 – Luksusowy jak żaden inny, apartamentowiec przy Złotej 44 w Warszawie, został zaprojektowany przez światowej sławy architekta Daniela Libeskinda. Na 52 piętrach wieży znajduje się 287 niepowtarzalnych apartamentów. Budynek oferuje swoim mieszkańcom liczne udogodnienia, w tym piętro rekreacyjno-sportowe z 25-metrowym basenem. Złota 44 to perfekcyjna przestrzeń do mieszkania. Najwyższą klasę budynku potwierdzają nagrody w prestiżowych konkursach – np. w International Property Awards 2015, w którym wieża została uznana za Najlepszą rezydencję w Unii Europejskiej, zdobywając główne nagrody aż w trzech kategoriach: Najlepsza inwestycja mieszkaniowa, Najlepszy apartament i Najlepszy projekt wnętrz apartamentów pokazowych. W 2017 roku w badaniu rynku firmy doradczej Reas, Złota 44 drugi rok z rzędu została liderem sprzedaży luksusowych apartamentów w Warszawie. Inwestorami wieży są: BBI Development, spółka deweloperska notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie oraz amerykański fundusz Amstar, który nabywa, buduje i zarządza nieruchomościami zarówno w USA, jak i na rynkach międzynarodowych.




Facebook Comments

Dodaj komentarz