Sprzątaczka okradała swoich pracodawców

Policjanci z komisariatu na Ursynowie zatrzymali kobietę, która zarabiała sprzątaniem mieszkań. Przy okazji, kobieta czyściła je również z kosztowności i pieniędzy. Dokonała 4 kradzieży.

Do ursynowskiego komisariatu zgłosiła się osoba, która poinformowała, że została okradziona z biżuterii. Opisała sytuację i poinformowała o swoich podejrzeniach.

Okazało się, że czynu tego dokonała osoba, wynajmowana przez właścicieli mieszkań do sprzątania ich.

Kryminalni ustalili adres, pod którym aktualnie pracuje podejrzewana kobieta i zastali tam zaskoczoną kobietę. Ustalono, że zatrzymana, od kwietnia 2019 r. dopuściła się kradzieży kosztowności oraz gotówki z co najmniej czterech mieszkań. Z jednego zabrała znalezione pieniądze w kwocie 9 tysięcy złotych, a z innego biżuterię również o wartości kilku tysięcy.

38-latka usłyszała cztery zarzuty kradzieży, do których przyznała się. Wyjawiła,  że skradzioną biżuterię sprzedała w lombardzie, podając jednocześnie jego adres. Gdy policjanci pojechali we wskazane miejsce, dowiedzieli się, że cała biżuteria została już, zgodnie z polityką lombardu, przetopiona i nie jest możliwe jej odzyskanie.

Sąd może skazać kobietę nawet na 5 lat więzienia.

źródło: policja.pl



Facebook Comments

Dodaj komentarz